Info

Suma podjazdów to 500 metrów.
Więcej o mnie.

Moje rowery
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2013, Lipiec2 - 1
- 2013, Czerwiec5 - 0
- 2013, Maj1 - 0
- 2013, Kwiecień1 - 0
- 2013, Marzec3 - 1
- 2013, Luty2 - 0
- 2013, Styczeń1 - 0
- 2012, Kwiecień5 - 0
- 2012, Marzec7 - 0
- 2012, Luty1 - 0
- 2012, Styczeń2 - 0
- DST 80.00km
- Czas 03:35
- VAVG 22.33km/h
- Temperatura 16.0°C
- Sprzęt Axel
- Aktywność Jazda na rowerze
na piwko w stegnie...
Wtorek, 11 czerwca 2013 · dodano: 17.06.2013 | Komentarze 0
tak niechcący pojechałem do Stegny na piwko: z powodu braku chętnych pojechałem sam. Chcąc uciec od deszczowych chmur odkładałem postój z Marzęcina do Tujska z Tujska do....Stegny :) wyszło tak że po 1:20 h zamówiłem piwko w Stegnie i to była pierwsza przerwa w wyprawie. po pół h odpoczynku postanowiłem powrócić i tu było trochę słabiej. Mimo dobrego ciągu stwierdziłem że odpocznę w Marzęcinie przy mostku bo zaczynałem odczuwać zmęczenie nóg. Niestety jak dojechałem do mostu zobaczyłem jednego z naszych (strój zrobił swoje), który dopiero startował po przerwie. Niewiele myśląc postanowiłem go dogonić i trochę potowarzyszyć - niestety niedoszły kompan odcinka szybko nabrał prędkości. Cisnąc ponad 30km/h skróciłem dystans z 150m do 10-15, gdy nagle zadzwonił tel :/ po rozmowie miałem ok 200m odległości od przodownika który nie zamierzał zwalniać - próbowałem sił aż do miejscowości kępki, gdzie czując zmęczenie stwierdziłem że zrobię parę zadymionych zdjęć ;)