Info

Suma podjazdów to 500 metrów.
Więcej o mnie.

Moje rowery
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2013, Lipiec2 - 1
- 2013, Czerwiec5 - 0
- 2013, Maj1 - 0
- 2013, Kwiecień1 - 0
- 2013, Marzec3 - 1
- 2013, Luty2 - 0
- 2013, Styczeń1 - 0
- 2012, Kwiecień5 - 0
- 2012, Marzec7 - 0
- 2012, Luty1 - 0
- 2012, Styczeń2 - 0
- DST 168.00km
- Czas 09:52
- VAVG 17.03km/h
- Sprzęt Axel
- Aktywność Jazda na rowerze
samotna Iława
Niedziela, 3 marca 2013 · dodano: 08.03.2013 | Komentarze 0
Po rozstaniu się z granicznikami do Nowego Dolna było ok - później obudził się wiatr, który zaczął przeszkadzać tak na dobrą sprawę dopiero przed Suszem. Na niecałych 2 kanapkach, pomarańczy i snickersie dojechałem do Iławy :D 2h zwiedzania i powrót...no właśnie - miało być więcej z górki a było tyle samo i do tego jeszcze wiatr w twarz (zwłaszcza przy górkach) :/ byle do Dzierzgonia - tam kierunek rychliki i...mega dziurasik park na drodze po ciemaku. Ale za to wiatr się uspokoił i jak tylko poczułem dobry asfalt znowu było 24-29 km/h :D finisz w Pasłęku - trochę z przymusu (dzięki za adoratora telefonicznego:))
trasa tu:
Kategoria wypady